| < Maj 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
sobota, 24 grudnia 2011
Na dwóch kółkach (cz.3) - dalej na zachód

Wyjazd z Żar - tu tylko dwie fotki.  Oto widoczne hurtownie i firmy przy ul Przeładunkowej oraz daleko (w środku kadru) wieża ciśnień znajdująca sie przy ul Lotników

Żary - z okien pociągu 5

 

A to nieczynna wagonownia, trochę już zarośnięta - a miesiąc później (w czerwcu 2011) grupa wyrostków dokonała jej podpalenia. Podobno pożar szybko ugaszono, ale w jakim jest obecnie stanie - nie wiem. Budynek swoim wachlarzowym kształtem przypomina parowozownię lub lokomotywownię i tak w niektórych źródłach jest nazywany, ale na samym budynku widnieje wyraźny napis "wagonownia", co rozwiewa wątpliwości.

Żary - wagonownia

Na dwóch kółkach (cz.2) - Żary z okna pociągu

Jadąc do miejsca początku wyprawy, tranzytem minąłem Żary. Ponieważ stacja ta (w przeciwieństwie do żagańskiej) znajduje się w centrum miasta zrobiłem kilka ciekawych zdjęć z okien pociągu.

Dojeżdżam do stacji. Widok na ul. Jana Długosza

Żary Długosza 1

 

Na stacji byłem - jak widać - o godz. 9:52

Żary - z okien pociągu 1

 

Inne ujęcia ul Długosza: na pierwszym zdjęciu budynek poczty

Żary - z okien pociągu 2

Żary - z okien pociągu 3

 

Rondo przy Placu Pionierów Ziemi Żarskiej

Żary - z okien pociągu 4

piątek, 23 grudnia 2011
Na dwóch kółkach (cz.1) - w drogę

To będzie "foto-opis" krótkiej wyprawy rowerowej z Sieniawy Żarskiej do Żagania. Miała miejsce w maju tego roku. Myślę, że przyjemnie jest popatrzeć na krajobrazy w słonecznej pogodzie, podczas gdy grudzień jest, jaki jest - pochmurny i smutny. Cała wyprawa trwała tylko 5-6 godzin, przy dosyć częstych postojach celem zrobienia zdjęć. Niemniej planuję przeznaczyć na nią kilkanaście wpisów na blogu, a wynika to stąd, że zwiedziłem wiele miejsc i chciałbym je jakoś pokatalogować w moich tagach. Poza tym wstawienie na raz wielu zdjęć jest dosyć czasochłonne.

Wycieczka zaczyna się na stacji kolejowej w Żaganiu, gdyż do Sieniawy zajechałem szynobusem (albo jak niektórzy żartobliwie mówią: "szynociągiem"). Oto mój rower na peronie III w "bojowym" nastawieniu. A od jutra zapraszam na zwiedzanie okolic Żar i Żagania.

Żagań - peron III