Tekst alternatywny Tekst alternatywny Tekst alternatywny
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Blog > Komentarze do wpisu
Kilka wsi i rekord

Po opuszczeniu Wichowa, kieruję się najbliższą trasą do Żagania. Po drodze mijam cztery wioski, a na dwóch na chwilę się zatrzymuję. W Marcinowie szczególnie spodobał mi się dom i okolica na dwóch ostatnich zdjęciach

Marcinów 2

Marcinów 3

Marcinów 4

Marcinów 5

 

Na koniec Brzeźnica i drewniany mostek na drodze. Pod nim rzeczka Brzeźniczanka

Brzeźnica 1

Brzeźnica 2

 

Nie udało mi się pokonać zaplanowanych 100 km - nie ze względu na brak sił, ale czasu. Ale i tak pobiłem ubiegłoroczny rekord o 20 km. Prawie 9 godzin w trasie - nie tylko jazda, ale też zwiedzanie wielu miejsc i mnóstwo fotostopów, a temperatura dochodziła do 30 stopni. Jak ja to lubię :)

stan licznika

środa, 02 sierpnia 2017, jalu66
Tagi: wioski
Komentarze
Gość: , *.opera-mini.net
2017/08/04 16:19:53
9 godz w trasie i ponad 90 km na liczniku?! W taki upał?! Podziwiam, podziwiam...
Ja już dawno umarłabym z przemęczenia. Z wiekiem coraz gorzej znoszę upały...
-
2017/08/04 22:02:03
Ja odwrotnie - nie cierpię zimy, bo szybko marznę :) Za to latem jestem w swoim żywiole. Dwa lata temu, na początku sierpnia - przy rekordowych upałach, przez 3 dni chodziłem po Warszawie. Relacja w poniższym linku:
mojakolej.blox.pl/2015/09/Chwila-relaksu.html